Druga część historii STP wraz naszymi refleksjami na temat najnowszej płyty.
Audycja z 25.05.2010
Lista utworów:
1. Hazy Daze - STP
2. Down - STP
3. Atlanta - STP
4. Church On Thusday - STP
5. Too Cool Queenie - STP
6. Coma - STP
7. Black Again - STP
8. Hickory Dichotomy - STP
9. Cinnamon - STP
Mała niespodzianka. 23 maja na scenie z zespołem stanął sam Jerry Cantrell. Owoc spotkania poniżej (uwaga! jakość bootlegowa):
http://www.youtube.com/watch?v=pH-l5cpZ-lo
czwartek, 27 maja 2010
wtorek, 25 maja 2010
niedziela, 23 maja 2010
Audycja z 18.05.2010 - Temat: Ronnie James Dio

Nasze pożegnanie z Dio:
Audycja z 18.05.2010
Lista utworów:
1. Falling of the Edge of the World - Black Sabbath
2. Holy Diver - Dio
3. Hoochie Koochie Lady - Elf
4. Catch the Rainbow - Rainbow
5. Tarot Woman - Rainbow
6. Kickapoo - Tenacious D (feat. Dio & Meat Loaf)
7. Watch Out for the Bat - Roger Glover (feat. Dio)
8. I Spy - Girlschool (feat. Dio & Tony Iommi)
9. Shivers - Dio
10. Children of the Sea - Black Sabbath
A jeszcze przed rokiem było tak...
Country Girl/Neon Knights - Heaven & Hell (live)
wtorek, 18 maja 2010
Zapowiedzi: Diabełek dla Dio

Jak zapewne część z was już wie, w dniu 16 maja 2010 roku zmarł Ronnie James Dio - jeden z najważniejszych wokalistów w historii heavy-metalu - postać pod każdym względem niezwykła.
W związku z tym tragicznym wydarzeniem postanowiliśmy przesunąć drugą część naszego programu o zespole Stone Temple Pilots na następny tydzień (25.05.2010), a dzisiejszą audycję (18.05.2010) poświecić wyłącznie Dio.
Rock nie będzie już taki sam...
czwartek, 13 maja 2010
Audycja z 11.05.2010 - Temat: Stone Temple Pilots cz.1
Oto pierwsza odsłona naszego spotkania (niestety nie w dosłownym sensie;) ) z zespołem Stone Temple Pilots. Przebrnęliśmy przez początkowy okres działalności zespołu, tak mniej więcej do momentu ich pierwszego poważnego kryzysu (czyli okolic roku 1996).
Audycja z 11.05.2010
Audycja z 11.05.2010

Lista utworów:
1. Dead & Bloated – STP
2. Creep – STP
3. Wicked Garden – STP
4. Big Empty – STP
5. Unglued – STP
6. Lounge Fly – STP
7. Press Play – STP
8. Big Bang Baby – STP
9. Trippin' on a Hole in a Paper Heart - STP
A tu chłopaki w wersji unplugged:
Big Empty (live)
No i jeszcze jeden hicior:
Plush (video)
Drowning Pool - Drowning Pool (2010)
Jak wspominaliśmy w jednej z naszych ostatnich audycji, rok 2010 jest okresem nu metalowych powrotów. Na nowe wydawnictwa zdecydowali się niemal wszyscy ważni przedstawiciele tego nurtu - Korn, Limp Bizkit, Deftones, a także – przynajmniej w części nu metalowy – Godsmack. Na tym jednak nie koniec. Znać o sobie dają także reprezentanci szeroko rozumianej "drugiej ligi" – Sevendust, Nonpoint, Tarpoot, Ill Nino… można wymieniać dalej… W całym tym natłoku pojawiła się również kolejna propozycja Drowning Pool. Na kogo, jak na kogo, ale na nich nie liczyłem. Nawet nie wiem, co mnie podkusiło, żeby sięgnąć po tę płytę, ale sięgnąłem i… miło się zaskoczyłem. No, może to akurat mało trafne stwierdzenie. Raczej – nie jest tak beznadziejnie, jak się spodziewałem.Album nazwany po prostu „Drowning Pool” jest drugim studyjnym wydawnictwem zespołu z udziałem wokalisty Ryana McCombsa – oryginalnego frontmana zespołu Soil. Słychać, że gość zadomowił się już na swoim stanowisku i zaczął nawet przerabiać zespół na swoją modłę. Pamiętacie jeszcze to Drowning Pool z płyty „Sinner”? Z tamtego brzmienia zostało niewiele. Jest lżej, bardziej rockowo niż metalowo… bardziej jak Soil. Naprawdę ciężkiego łojenia tu nie uświadczymy, ale mnie to wcale nie martwi. Nie oszukujmy się – nu metal zawsze był komercyjny i popularność zawdzięczał przede wszystkim nieco pretensjonalnej chwytliwości. Trochę taki metalowy pop. I wszystko było w porządku, dopóki zespoły dbały o to, żeby przy ich numerach rzeczywiście można było z przyjemnością poskakać – pobawić się. Drowning Pool zrobili zatem słuszny krok – nie decydują się na żadne eksperymenty, nie udają, że są wybitnymi instrumentalistami, ale dbają o to, żeby przy refrenie chciało się oderwać nóżki od ziemi i pomachać czupryną. Standard taki spełnia większość utworów na płycie, a no czoło wysuwają się „Children Of The Gun”, „Let the Sin Begin” i “Feel Like I Do”. Ponad przeciętną wyskakuje „Regret”, który w czasach świetności tego stylu mógłby sobie nawet poszaleć na listach przebojów. Moją uwagę przykuł też „King Zero”, głównie z uwagi na nawiązania do Corrosion Of Conformity. Gorzej wypadają natomiast momenty ballado-podobne w stylu „More Than Worthless” czy „Alcohol Blind”. Tutaj wtórność i nuda mogą nie jednego ululać do snu.
Obiektywna ocena „Drownig Pool” jest trudna. Nu metal stał się taką jałową glebą, a zespół tak się kręci po tym bezpłodnym pustkowiu i kręci. Należy jednak oddać chłopakom pokłony za to, że cały czas czuć w tym energię i ich przekonanie, co do wartości takiego grania. Czyli cóż… bazar, ale z wykopem.
Ocena: 6/10
Próbka:
Feel Like I Do (video)
(Paweł D.)
niedziela, 9 maja 2010
Zapowiedzi: podróż ze Stone Temple Pilots
Tym razem zapraszamy na prelekcję o grupie Stone Temple Pilots. Już 25 maja wracają z nowym, szóstym albumem. My natomiast przenosimy się w zamierzchłe początki lat 90.
A oto najnowszy klip zespołu do numeru Between The Lines, pierwszego singla z albumu "Stone Temple Pilots":
http://www.youtube.com/watch?v=JzS590AkE6c
Audycja z 04.05.2010 - Temat: Nu metalowo nam

W żyłach nu metalowców już buzuje krew. Pierwsze ważne premieryż za nami - Deftones i ich długo oczekiwany "Diamond Eyes" oraz Godsmack z nowym albumem "The Oracle".
Audycja z 04.05.2010
http://www.mediafire.com/file/mylvjgmjmmm/DW 04.052010.mp3
Lista utworów:
1. You've Seen The Butcher - Deftones
2. Let The Sin Begin – Drowning Pool
3. War & Peace – Godsmack
4. Love Hate Sex Pain – Godsmack
5. Dimaond Eyes - Deftones
6. Rocket Skate - Deftones
7. Beauty School - Deftones
8. 5 Minutes Alone - Nonpoint
9. Inflikted – Cavalera Conspiracy
Klipy
Godsmack - Cryin' Like A Bitchhttp://www.youtube.com/watch?v=0eXIOK2vOhM
Deftones - Diamond Eyes
http://www.youtube.com/watch?v=qksTlo_1Tpw
wtorek, 4 maja 2010
Zapowiedzi: Po prostu Deftones!
poniedziałek, 3 maja 2010
Black Rebel Motorcycle Club - Beat The Devil's Tattoo (2010)
Nigdy do rozumiałem zachwytów moich znajomych tym zespołem. Doceniam fakt, że B.R.M.C. sięgają po dobre wzorce. Cieszę się, że jest zespół, który miesza brzmienia garażowe z folkiem, bluesem, a nawet rockową psychodelią. Nie zgadzam się jednak z powszechnym twierdzeniem, że chłopaki piszą rewelacyjne numery. W porządku – jakieś perełki im się zdarzały… no, ale (w mojej opinii) były to mniej więcej dwie, może trzy naprawdę dobre piosenki na album. Cóż, płyta „Beat The Devil’s Tattoo” podtrzymuje tę średnią.Dobry jest sam początek, czyli utwór tytułowy. Gitara akustyczna, marszowe tempo i jakieś tajemnicze plemienne klimaty czynią z „Beat The Devil’s Tattoo” jeden ze szczytowych momentów albumu i zachęcają do dalszego słuchania. W „Conscience Killer” jest nieco szybciej, ale wciąż wrażenia są pozytywne. Od „Bad Blood” zacząłem się jednak nieco nudzić… Niestety, środkowa część płyty (poza sentymentalnym „Sweet Feeling”) nie wyróżnia się wieloma ciekawymi elementami. Warto się jednak przemęczyć, bo od podniosłego - i do szpiku kości amerykańskiego – „The Toll” znów zaczyna być przyjemnie. Na uwagę zasługuje przede wszystkim „Aya” – najbardziej chwytliwa rzecz z tego zestawu. To bardzo dobry utwór miłosny – nagrany z charakterem i bez niepotrzebnych ckliwości. Z kolei następny na płycie „Shadow’s Keeper” to już przede wszystkim mrok i odrealniona atmosfera – znów jest dobrze. „Long Way Down” utrzymuje niezłą passę . Tu z kolei dają się usłyszeć echa twórczości „The Beatles” (pisałem już o dobrych wzorcach, nieprawdaż?). Po tych ciekawych numerach rozwleczony w nieskończoność „Half-State” może męczyć… no i męczy.
Jeśli mam być szczery, to ja bez żadnych skrupułów wyrzuciłbym z tej płyty kilka mniej udanych kompozycji. A tak… jestem w rozterce. B.R.M.C. po raz kolejny dostarczyli nam parę świetnych piosenek, ale ubrali je w krępujące łańcuchy długiego i nużącego albumu. Bez sensu. Chyba powinienem pogodzić się z tym, że nawet za sto lat nie rozpracuję ich pokręconej strategii.
Ocena: 6/10
Próbka:
Beat The Devil's Tattoo (video)
(Paweł D.)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


