poniedziałek, 15 marca 2010

Zapowiedzi: Opowieści z deszczowego miasta.

Koniec lat 80. poprzedniego wieku. Seattle, choć jest jednym z największych miast północno-zachodniej części U.S.A., dla tamtejszej młodzieży wydaje się być pewnego rodzaju zaściankiem. To nie słoneczna Kalifornia. Przez większość roku z nieba spływają na miasto tysiące hektolitrów deszczu. Masz zamiar poszwędać się z kolegami? W taką pogodę? Zapomnij. Hm... co robić? Może lepiej posiedzieć w czyjejś piwnicy i poudawać gwiazdę rocka. Jak się okazuje, stąd tylko krok do muzycznej rewolucji.
Nie zlinczujcie mnie, proszę, za zbytnie upraszczanie rzeczywistości. Faktem jest jednak, że ani Kurt Cobain, ani Chris Cornell nie przypuszczali chyba, że ich twórczość przejdzie do historii. Stało się. Dziś Nirvana to jeden z najważniejszych zespołów w dziejach rocka. Pearl Jam, Alice In Chains, Soundgarden mają status nie dużo niższy, a fanów przynajmniej tak samo oddanych. Kolejne roczniki wchodzą w wiek dorastania i ulegają ich magii. Seatlle przyciąga jak magnes. Taki młody człowiek na początku słucha sobie"Nevermind" bądź "Ten", później odkrywa Mudhoney lub Melvins, jeszcze dalej skrywają się przed nim perełki takie jak Mad Season, Brad czy Mother Love Bone. A dalej? No właśnie. Jak wiele osób pamięta dziś takie nazwy jak Truly, Hammerbox czy My Sister's Machine? Pewnie garstka... garstka, do której my oczywiście należymy.
Przekonajcie się sami, jakie tajemnice skrywa jeszcze to deszczowe miasto. Już we wtorek (16.03.2010) o północy na antenie Radia Kampus: Grunge jakiego nie znacie (no, chyba że od 15 lat - tak jak my - nie możecie pozbyć się swojej starej flanelowej koszuli;) ). Zapraszamy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz