Ostatnimi czasy Dom Wariatów stał się oazą ciężkiego grania - Gallows, Rob Zombie, Suicidal Tendencies, Fear Factory... nie wspominając nawet o rzeźnikach z Tenet.Tym razem postanowiliśmy dać wam odrobinę wytchnienia (zwłaszcza, że wiosna wielkimi krokami się do nas zbliża) i skupić się na dźwiękach delikatnych, nastrojowych, a czasem nawet (o zgrozo!) romantycznych.
Nie bylibyśmy jednak sobą, gdybyśmy nie podeszli do sprawy nieco przewrotnie. Jeśli zatem uważacie, że w świecie wytatuowanych rozrabiaków nie ma miejsca na odrobinę czułości, to włączcie Radio Kampus w najbliższy wtorek o północy!
No... chyba że taka perspektywa jest dla was nie do zniesienia;)
wreszcie cos dla dam :D
OdpowiedzUsuń